Amerykański rynek kapitalowy dla polskich inwestorów

Globalizacja to nie tylko przenikanie się kultur, możliwość swobodnego podróżowania oraz przepływ towarów między krajami czy kontynentami, ale też wędrówka kapitału. Warszawska Giełda Papierów Wartościowych należy do ważnych instytucji finansowych w Europie Środkowej, ale dla wielu graczy i inwestorów z Polski wydaje się zbyt ciasna. Pojawia się pytanie o realne możliwości obrotu kapitału, także stosunkowo niewielkich kwot rzędu kilkuset euro czy dolarów amerykańskich. Gdzie i jak grać na giełdzie, kupując akcje gigantów światowej gospodarki bądź papiery wartościowe obiecujących start-upów, które w przyszłości mogą konkurować z Facebookiem i Teslą?

Rynek amerykański

Chociaż w ostatnich dwudziestu latach, między innymi wskutek szeroko prowadzonych operacji militarnych przez US Army, pojawiają się informacje o mniejszej sile amerykańskiej gospodarki, to wciąż należy uważać ją nie tylko za najmocniejszą, ale też najbardziej odporną na zawirowania. Na pozór inwestorów kuszą rynki azjatyckie (chiński, indyjski, koreański i japoński), ale inwestowanie w emitowane przez firmy z tych państw papiery wartościowe jest nie tyle bardziej ryzykowne, co kłopotliwe. Sporą przeszkodą dla inwestorów są różnice kulturowe i językowe, nawet jeśli językiem światowego biznesu jest angielski. Ponadto gospodarki Korei Południowej czy Japonii w porównaniu do amerykańskiej wydaje się dość małe, zaś Indie i Chiny są nieprzewidywalne.

Współcześnie najważniejsze decyzje gospodarcze nadal podejmuje się nie w Tokio czy w Seulu, lecz w Nowym Jorku, w San Francisco i w Chicago. To tam mają siedzibę amerykańscy giganci o globalnej rozpoznawalności. Akcje, obligacje, Forex i giełdy towarowe przyciągają dużych i drobnych inwestorów z całego świata. W USA swoich szans szukają zarówno inwestorzy długofalowi, jak również osoby lubujące się w ryzyku i szukające natychmiastowego wzbogacenia. Dla pierwszych specjaliści polecają przede wszystkim akcje emitowane przez największe międzynarodowe koncerny, które można kupić na parkietach nowojorskiej giełdy. Coca Cola, Facebook, Siemens, Bayer zapewniają stabilność kapitału, natomiast młode firmy z branży internetowej czy informatycznej kuszą tych, którzy liczą na szybkie podwojenie kapitału. Jest wiele możliwości, które warto wykorzystać, myśląc o czymś większym niż warszawska Giełda Papierów Wartościowych.

Wsparcie z Polski

Będąc polskim inwestorem, dostęp na amerykański rynek papierów wartościowych można uzyskać na dwa sposoby. Pierwszym jest korzystanie z usług biur maklerskich, działających przy największych bankach. To niezłe rozwiązanie, ale mające kilka wad. Pierwszą jest szybkość dokonywania transakcji, drugą stosunkowo wysokie prowizje pobierane za każdą transakcję. Alternatywą jest wsparcie internetowych platform brokerskich, jakie dzięki działalności w makro skali, do minimum ograniczają koszty własne, tym samym oferując minimalne prowizje dla inwestorów.

Zaletą brokerów internetowych, jak Freedom24, jest opłacalność otwarcia rachunku nawet przy kapitale początkowym równym 2-3 tysiącom złotych. Ponadto Freedom24 to platforma z analizami eksperckimi, bieżącymi i historycznym kursami spółek notowanych w USA czy informacje o obecnej i planowanej kondycji danej firmy. Kolejny atut to błyskawiczne operacje finansowe na koncie – przychodzące i wychodzące – możliwe online z indywidualnego profilu inwestora.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here